Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
junior
Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: City
|
Wysłany: Pią 21:50, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
no w sumie to tak, ale co zrobić gdy pokochamy ta druga osobę, a ona nas tylko polubi??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
astra
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 21:52, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
No i tutaj zaczynają sie schody....ale moment pokochamy ta druga osobe w momencie gdy juz jesteśmy przyjaciółmi czy zanim to nastapi, bo wg mnie to jest istotne???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
junior
Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: City
|
Wysłany: Pią 21:59, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
jak już jestesmy przyjaciółmi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
astra
Dołączył: 27 Kwi 2008
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:03, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
To wg mnie wtedy chba nie ma takiego czegos, że ta druga osoba cie nie lubi. może nie czuje tego co ty, ale na pewno nie ma mowy o, że tak powiem nie lubieniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dijkstra3
Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:05, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Tego nie idzie tak rozgraniczyć, to jest tak ze człowiek nagle uświadamia sobie że kocha tą druga osobę, i ze wcześniej ja kochał, ze kochał ja już od jakiegoś czasu, przed tymbyła przyjaźń. Cieżko to wytłmaczyć, to jest tak ze na początku się czuje przyjaźń, potem kocha się ale się o tym nie wie, a potem dopiero człowiek w pełni sobie wszystko uświadamia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
junior
Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: City
|
Wysłany: Pią 22:47, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
no tak uswiadamia sobie, ale gdy my zorientujemy się, ze ta osobe sie kocha, a dla niej jestesmy tylko przyjacielem??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Edi
Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:46, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Zmieniam zdanie diametralnie.
Istanieje przyjaźń damsko-męska!!!!!
I ktos tutaj o tym dobrze wie:)
I ja tez wiem o tym:)
Dziekuje Przyjacielowi za nocne rozmowy i za modlitwę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sheep
Administrator
Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łomno
|
Wysłany: Sob 19:43, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
A ja wam mówię: Istnieje i już! Znam kilka takich friendów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
junior
Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: City
|
Wysłany: Nie 0:34, 04 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
dwie osoby stwierdziły, ze jest, ale może ktos mi odpowiedzieć na pytanie??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dijkstra3
Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:24, 05 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Juniorku wtedy jest hmmm bardzo ciężko, można zaryzykować zapytać czy ta osoba nas kocha, i powiedzieć jej że my ja kochamy. Wtedy jednak ryzykujemy przyjaźń, albo przyjaźń przez to sołabnie, albo ta druga osoba też uświadomi sobie ze nas kocha, niewiele przyjaźni potrafi przetrwać taką próbę. Wiążę się to z tym ze jesli na przykłąd, mówiac czysto teoretycznie, wiem ze moja przyjaciółka mnie kocha a ja poza przyjaźnią nic do niej nie czuję to bym starał się trochę oddalić od niej, tak by nie krzywdzić jej tym ze jestem tak blisko(przyjaciel) i jednocześnie tak daleko. To cięzko wytłumaczyć, ale wtedy przyjaźń często słąbnie dla dobra tej osoby która kocha, część ludzi jest też przerażona taką sytacją i nie wie co zrobić, więc starają się to przeczekać, ale raczej wtedy kontatky słabną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
junior
Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: City
|
Wysłany: Wto 14:29, 06 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Czyli jest przyjaźń jakby nieszczęśliwa...to wydaje mi sie, że lepiej w takiej sytuacji nic sie nieodzywać, ale to jest bardzo męcząca przyjaźń i predzej czy później ona sie rozpadnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|